Rok po roku widzimy w piłce nożnej nadzwyczajne i coraz większe wydatki klubów. Wielkie tych drużyny to te, które wykorzystują swoją siłę ekonomiczną do budowania silnych składów. Od 1994 roku w ligach takich jak NFL istnieje zasada, która rządzi wszystkimi drużynami zwana „salary cap”. Salary cap to dokładna kwota pieniędzy, którą każdy zespół ma do dyspozycji, aby wydać na zawodników przed rozpoczęciem sezonu. Zasada ta ma na celu uczynienie ligi bardziej konkurencyjną i danie drużynom równych szans na wydatki.

Do niedawna sytuacja w piłce nożnej była zupełnie inna niż w NFL; mieli oni pełną swobodę w prowadzeniu swoich interesów i transferów, wydając duże pieniądze na rynku transferowym. Wszystko zmieniło się jednak w 2011 roku, kiedy to UEFA i jej prezydent Michel Platini postanowili położyć kres i zacząć bardziej kontrolować finanse klubów.

Jak to działa?

Finansowe Fair Play to prawo, które zostało narzucone przez UEFA; stanowi ono, że żadna drużyna nie może wydać więcej niż zarabia. Na spotkaniu Europejskiego Stowarzyszenia Klubów w 2019 roku podyktowali oni, że drużyna nie może mieć wydatków większych niż 100 milionów euro. W związku z powyższym kwota została zwiększona w stosunku do poprzedniej kwoty 30 mln euro.

Zasada ta dotyczy tylko klubów uczestniczących w rozgrywkach europejskich (Liga Mistrzów i Liga Europy). Każda z tych drużyn musi udowodnić UEFA, że nie ma żadnych długów wobec członków zespołu, czy to zawodników, menedżerów czy urzędów skarbowych.

Jeśli klub inwestuje dla dobra całej instytucji, to nie podlega tej zasadzie. Niektóre przykłady ulepszeń instytucjonalnych dla klubu to: renowacja lub poprawa obiektów sportowych, zakładanie i finansowanie większej liczby drużyn młodzieżowych lub nawet budowa nowego stadionu.

Co się stanie, jeśli drużyna nie będzie przestrzegać zasad Finansowego Fair Play?

W przypadku wykrycia nieprawidłowości w rozliczeniach finansowych drużyny, UEFA posiada listę sankcji, w zależności od wagi naruszeń:

Ostrzeżenie
Grzywna finansowa (zależy od wagi problemu)
Zmniejszenie liczby punktów w lidze
Potrącenie dochodów uzyskanych w ramach rozgrywek UEFA
Zakaz rejestrowania nowych zawodników w zawodach UEFA
Ograniczenie liczby zawodników, których klub może zgłosić do udziału w rozgrywkach UEFA
Dyskwalifikacja z zawodów UEFA
Wycofanie tytułów lub nagród pieniężnych (nigdy nie miało miejsca)

Zespoły sankcjonowane

W 2013 roku Komisja Kontroli Finansowej Klubów UEFA nałożyła sankcje na hiszpański klub Málaga za problemy finansowe i brak płatności. Zostali pozbawieni udziału w następnych europejskich zawodach, do których się zakwalifikowali i zostali ukarani grzywną w wysokości 300 000 euro.

Podobnie było w przypadku Manchesteru City i Paris Saint Germain, które w 2014 roku zostały uznane za winne i musiały zapłacić karę w wysokości 60 milionów euro. Zostali również zmuszeni do zmniejszenia liczby zawodników zarejestrowanych w Lidze Mistrzów do 21 (zazwyczaj zarejestrowanych jest 25) i nie byli w stanie zainwestować w nowych graczy.

Z drugiej strony, Galatasaray doświadczyło jednej z najcięższych kar. W 2016 roku, po stwierdzeniu zaległości w wypłacie wynagrodzeń dla zawodników, zostały na klub nałożone sankcje i nie mogł uczestniczyć w rozgrywkach Ligi Mistrzów UEFA w kolejnym roku. Coś bardzo podobnego przytrafiło się Milanowi w 2018 roku, który zainwestował ponad 200 milionów euro w transfery, przez co zostali ukarani i nie zostali dopuszczeni do udziału w Lidze Europy.